SORodówka i SORmatologia
- Łukasz, dzisiaj jest ten dzień, kiedy idziesz do dentysty - oznajmiła mama Łukaszka patrząc na kalendarz.- Ale mnie nic nie boli - wyjąkał Łukaszek.- Każdy facet tak mówi a…
- Łukasz, dzisiaj jest ten dzień, kiedy idziesz do dentysty - oznajmiła mama Łukaszka patrząc na kalendarz.- Ale mnie nic nie boli - wyjąkał Łukaszek.- Każdy facet tak mówi a…
Hiobowscy siedzieli sobie spokojnie w mieszkaniu i skreślali pierwsze zrealizowane noworoczne postanowienia, gdy do kuchni wpadła z krzykiem mama Łukaszka. - Kierownik osiedla właśnie wygłasza noworoczne orędzie!Hiobowscy zachowali spokój.- Jest…
Zupełnie przegapiłem odcinek świateczny i nawet mi go nie było brak - to pokazuje poziom emocji w tej edycji. Już wcześniej ludzie narzekali, że ta edycja biedna i nudna, ale…
No to po kolei.1. Na pierwszy ogień Gabriel. Zasiadły przy nim i przy prowadzącej wszystkie trzy panny. Najpierw był materiał o Klaudii, później o Karolinie i dość niezręcznie się to…
No to po kolei.1. Wymarzone randki. Nie u wszystkich. U Arka, Gabriela i Basi OK. U Krzysztofa niesmak. U Rolanda dramat.2. Barbara i Mateusz. Randka w Bolesławcu. Mnóstwo czasu spędzają…
No to po kolei.1. Mleko się wylało, decyzje podjęte, trzeba robić dobrą minę do złej gry. Przed nami pięć rewizyt. Pięć, bo wszystkie miały miejsce.2. Arkadiusz. Ma kontakt z Julią…
No to po kolei.1. Zaległy grill u Arkadiusza. Głosy rodziny rozkładały się po równo. Arkadiusz będzie mieć ciężki orzech do zgryzienia, bo wszystkie dziewczyny są fajne i - co najważniejsze…
No to po kolei.1. Jezus Maria, miejmy to już za sobą. Ilość błędów i dramatów sprawia fizyczny ból przy oglądaniu.2. No to bum. Roland podjął decyzję i wybrał Karolinę, a…
No to po kolei.1. U Rolanda pokazano inbę, która zaczęła się w zeszłym odcinku. Kasia zaczęła nakręcać dramę, że Roland poza kamerami poświęca więcej czasu Oli a nie jej i…
No to po kolei.1. Uff. Mateusz jednak nie wyjechał. On po prostu był trochę spłoszony tempem maratonu jaki narzuciła Barbara.2. U Krzysztofa wszyscy powoli dojrzewają do tego co jest oczywiste.…