Ostra popijawa klubu AA w klubie BB
Kiedy Hiobowscy wracali w niedzielę do domu zaskoczył ich pewien nietypowy widok. W piwnicy ich bloku znajdowała suszarnia i wózkarnia. I właśnie w oknach suszarni świeciły się światła i słychać…
Kiedy Hiobowscy wracali w niedzielę do domu zaskoczył ich pewien nietypowy widok. W piwnicy ich bloku znajdowała suszarnia i wózkarnia. I właśnie w oknach suszarni świeciły się światła i słychać…
- Łukasz, dzisiaj jest ten dzień, kiedy idziesz do dentysty - oznajmiła mama Łukaszka patrząc na kalendarz.- Ale mnie nic nie boli - wyjąkał Łukaszek.- Każdy facet tak mówi a…
Hiobowscy siedzieli sobie spokojnie w mieszkaniu i skreślali pierwsze zrealizowane noworoczne postanowienia, gdy do kuchni wpadła z krzykiem mama Łukaszka. - Kierownik osiedla właśnie wygłasza noworoczne orędzie!Hiobowscy zachowali spokój.- Jest…
Mama Łukaszka była bardzo niezadowolona. - Podobno wczoraj u was w szkole był prezydent stolicy? - spytała syna.- Pierwsze słyszę.- Nawet był u was w klasie.- To ciekawe, bo go…
Mama Wiktymiusza ze swoim synem i mama Łukaszka bez swojego syna wracały z zakupów. Narzekały na polskie sądownictwo. - Mama miałaś mi kupić lody - marudził Wiktymiusz.- Lody bez robaków…
Mama Łukaszka się uparła i zmusiła cała rodzinę by obejrzeli w Telewizji Publicznej najnowszy film Hognieszki-Alland "Przesłuchanie '50". Jak sam tytuł wskazywał akcja działa się w roku 1950. Tematem filmu…
U taty Łukaszka w pracy pojawił się jakiś czas temu nowy kierownik, Sidosław-Rakorski. Nie lubił go prawie nikt oprócz kilku osób, więcej kierownik wpadł na pomysł, ze załatwi wszystkim podwyżki.…
Hiobowscy siedzieli w kuchni, gdy do pomieszczenia wsunęła się siostra Łukaszka i położyła na stole pustą torbę.- A gdzie zakupy? - zapytała babcia. - Nie byłaś w sklepie?- Byłam -…
W pawilonach na osiedlu, na którym mieszkali Hiobowscy , od wielu lat znajdował się zakład słynnej sieci fryzjerskiej "Wehrmacht Friseur". Ale nie był to zwykły zakład fryzjerski, o nie! Bardziej…
Mama Łukaszka z triumfem machała gazetą.- Nie nad stołem - rzekła z wyrzutem w głosie babcia Łukaszka. - Paprochy sypią się do zalewajki. - Żydowskie paprochy - dodał dziadek.- Maca…