Rolnik szuka żony, odcinek 6/5

1. Grzegorz. Tylko tu jeszcze panuje przyjazna atmosfera. A to dlatego, że pomimo nalegania pań (zrobiły konkurs na najlepszy kotlet) uparcie twierdził, że wszystkie są najlepsze. No, ale nie da się tego ciągnąć w nieskończoność. Sytuacja najmniej wyklarowana. Grzegorz celuje w harem.2. Jan. Maria mu powiedziała, że ma dwa oblicza. Ja bym dodał, że jest… Czytaj dalej Rolnik szuka żony, odcinek 6/5

Rolnik szuka żony, odcinek 5/5

W skrócie, bo nie ma się co rozpisywać. 1. Grzegorz. Poczuł się królem i kierownikiem, dziewczynom przydzielał robotę, a sam stał i je obserwował. A wszystkich jeszcze obserwowała mama Grzegorza. 2. Jan. Po tym jak panie do niego przyjechały poczuł się na tyle pewnie, że posunął się do niewybrednych tekstów i obmacywania pomimo wyraźnego sprzeciwu… Czytaj dalej Rolnik szuka żony, odcinek 5/5

Gdy Konstytucja mówi twardo 6 lat

Tatę Łukaszka i Kubiaka, jego kolegę z pracy, poprosił do siebie ich szef.– Ciężka sprawa – powiedział. – Chyba będziecie musieli pojechać do urzędu.– Nie odpisali – westchnął Kubiak.– Właśnie, że odpisali – odparł szef.– No to o co chodzi, bo nic nie rozumiem. Jak odpisali to chyba wszystko jest w porządku, prawda? – spytał… Czytaj dalej Gdy Konstytucja mówi twardo 6 lat

Jak wspomóc finansowo sportowców

Kiedy Łukaszek wrócił do domu od razu wyczuł, że panuje w nim dziwna atmosfera. W całym mieszkaniu panowała napięta atmosfera oraz zaskakujący zapach płynący z kuchni. Zza drzwi dużego pokoju dobiegały dzikie wrzaski. W korytarzu siedziała babcia i jadła bułkę.– Co się dzieje? – spytał Łukaszek.– Twoja siostra poszła na randkę ze swoim chłopakiem. A… Czytaj dalej Jak wspomóc finansowo sportowców