You are currently viewing Rolnik szuka żony, odcinek 0/10

Rolnik szuka żony, odcinek 0/10

Witamy w dziesiątej edycji, której miało nie być. Bo nie było tradycyjnej zapowiedzi na koniec poprzedniej edycji. Nabór jednak po cichu ruszył już pod koniec grudnia i po wielu przygodach (branża pisała o braku umowy pomiędzy TVP a firmą robiącą program) mamy oto odcinek z wizytówkami. Jeśli chodzi o poprzednią edycję, w której powstały cztery pary jedna na pewno nie jest już razem, a są to Tomasz K. i Kasia.

No to po kolei:

1. Dziesiąta edycja, ośmioro kandydatów. Dwie panie, sześciu panów. To już zaczyna robić się tradycją – tak samo było rok i dwa lata temu.

2. Tak jak rok temu – najstarsza osoba ma 41 lat i jest płci męskiej.

3. Artur, lat 28, mazowieckie. Duży człowiek, duże gospodarstwo, duże maszyny, dużo zajęć. Produkcja mleczna, produkcja roślinna, usługi rolnicze. Kandydatka jakiej szuka powinna mieć wśród wielu cech to, by była naturalna, kreatywna, lubiła się zabawić i dawała się zabierać na randki. Jak to możliwe przy ponad stu hektarach gospodarstwa? Otóż Artur prowadzi je z rodzicami i dziadkami, a i sporo rodziny wystąpiło w materiale. Ewentualna kandydatka, która może też być z miasta, powinna brać to pod uwagę. Musi być czysta karta. sam Artur był w dwóch związkach, które się rozpadły, bo za wiele czasu poświęcał pracy. Dzisiaj już dojrzał i wie, że trzeba też poświęcać czas drugiej osobie. Hitem materiału był tata Artura, który po pierwsze podał skąd Artur ma tyle dobrych cech – po tacie, a po drugie podał receptę na udany związek. Kandydatka musi po prostu lubić wieś. słowa proste, a bardzo prawdziwe, o czym wie każdy kto oglądał poprzednie edycje.

4. Anna, lat 35, nie podano regionu. Uprawia w szklarniach pomidory i ogórki. Jak podano oprócz zarządzania prowadzi też salon kosmetyczny, rysuje, zajmuje się psami i podróżuje. Jak to możliwe? Otóż gospodarstwo to prowadzi wraz z bratem. Pojawia się pytanie jak duży wkład ma pani Anna w prowadzenie tego gospodarstwa. Sama rolniczka – jeśli można ją tak nazwać – jest po ślubie cywilnym i rozwodzie. Szuka człowieka, który… nie będzie musiał jej w ogóle pomagać w ogrodnictwie. Bo sama jest z wykształcenia… Dziennikarką. Szuka mężczyzny grzecznego, spokojnego, wesołego, który będzie dla niej oparciem i przyjacielem. Dobrze, żeby lubił zwierzęta. Może być młodszy, może być rozwodnikiem, może mieć dziecko. Istotne jest aby był wierzący, bo sama jest wierząca. Kilka razy podkreślono, że najważniejszą cechą u kandydata jest uczciwość.

5. Waldemar, lat 41 (najstarszy), kujawsko-pomorskie. W gospodarstwie dużo pomagają mu rodzice. Hobby: podróże (wyjazdy dwa razy w roku). a przede wszystkim kino. Bardzo duży pasjonat filmów (własna sala na kino w domu z mnóstwem gadżetów) oraz tańca. Był w związku małżeńskim (nie podano czy cywilnym czy kościelnym) i ma siedmioletniego syna (ale nie podano czy mieszka z nim). Czego zabrakło w poprzednim związku? Rozmowy, twierdzi rolnik, sam jest rozmowny i tego oczekuje od kandydatki. I tu d kandydatki oczekiwany jest wkład w gospodarstwo w formie pomocy: w domu, „mamie w kuchni” – stąd wniosek, że Waldemar mieszka z rodzicami. Kandydatki mogą być po rozwodzie, mogą być z dziećmi. Co do dzieci – Waldemar nie wyklucza kolejnych, ale z drugiej strony mogą pisać też do niego kobiety starsze, do 46 lat. Dobrze, żeby były wierzące. Warunek obowiązkowy: zaakceptowanie syna, co rozumie się samo przez się, ale były już takie sytuacje, że może trzeba oczywiste rzeczy powiedzieć wprost.

6. Adam Ch, lat 29, mazowieckie. Materiał zaczął się od przeglądu pomieszczeń w domu i członków rodziny. Adam również prowadzi gospodarstwo z rodziną, a jego hobby to majsterkowanie w garażu, ale majsterkowanie w sensie: spawanie, cięcie, szlifowanie itd. Poza tym: gra w piłkę i jazda skuterem. „To jest mój świat” powiedział Adam pokazując swoje gospodarstwo i te słowa oddają go najlepiej. Nie ma podróży, biznesów, zwiedzania świata, tylko praca, rodzina i gospodarstwo. O dziwo sam nie stawia warunku, że kandydatka ma tylko pomagać w gospodarstwie, dobrze by było gdyby „się rozwijała” a nawet miała delikatny pazur. Nawet mama rolnika podziela ten pogląd, żeby nie zamykała się tylko na wsi. Adam jest cichy i spokojny, a brakuje mu kogoś, kto wypełni mu samotne, jesienne wieczory. Pani powinna mieć czystą kartę, ewentualnie rozwódka.

7. Mariusz, lat 40, warmińsko-mazurskie. Prowadzi gospodarstwo nastawione na produkcję mleka i roślin. Prowadzi je razem z rodzicami. Mama dużo mówi i ma bardzo zdecydowane zdanie na każdy temat, zwłaszcza ewentualnej dziewczyny Mariusza. Jak panna będzie mieć prawo jazdy to mama kupi jej auto i będą wszędzie razem jeździć. Będzie pomagać w domu, kuchni i na polu. Tata Mariusza tylko kiwa głową. Mariusz okazuje się mieć wiele talentów, zwłaszcza kulinarnych (pierogi). Według Mariusza idealna kandydatka powinna uczciwa, pracowita i wesoła, tak jak on. Mariusz nie ma dziewczyny, bo wokół same małolaty, a na takich już się przejechał, cokolwiek to znaczy. Jeśli chodzi o związki to raz był zaręczony. Nie odrzuca żadnej – mogą pisać i rozwódki i pani z dziećmi. Mariusz chciałby mieć kogoś kto by go pokochał i do kogo mógłby się przytulić. Warunek: niepaląca. I nie chuda.

8. Agnieszka, lat 40, nie podano regionu. Kolejny raz mamy panią zajmującą się końmi, w tym przypadku podano, że Agnieszka wszystko zawdzięcza sobie, swojej pracy i determinacji, a 17-hektarowe gospodarstwo prowadzi wraz z tatą. To gospodarstwo to ośrodek jeździecki, organizowane się też zawody jeździeckie. Są stajnie, hodowla, pasja, nawet miłość. Zobaczyliśmy też niewielkie jezioro, pomost, oraz popisy prowadzącej za kółkiem ciągnika (na szczęście nie skończyło się niczym poważnym). Mimo pasji do koni rolniczka lubi podróżować i spędzać czas poza ośrodkiem. Nie ma problemu aby ze swoim przyszłym wybrankiem wyjechała np na dwa tygodnie. Określa się jako osobę wierną i oddaną. Nie szuka pracownika, tylko partnera. Poprzednie związki – „chyba nie dopuszczałam nikogo do siebie”. Było zakochanie? Nie. Kandydat: otwarty, z poczuciem humoru. Może być i rozwodnik i z dzieckiem. Chciałaby mieć dziecko. Chce być szczęśliwa.

9. Dariusz, lat 27, łódzkie. Prowadzi z rodziną gospodarstwo 15 hektarów, nastawione na produkcję warzyw. Prawdziwą pasją jest tenis stołowy i motocykl. Wymarzona kandydatka: rodzinna, wesoła, wyrozumiała, ale z własnymi ambicjami. Może mieć swoją pracę, ale mieszkać z nim. Czysta karta. Był w poważnym związku, miał narzeczoną, ale nie wyszło.

10. Adam B, lat 33, kujawsko-pomorskie. Prowadzi rodzinne gospodarstwo, które musiał przejąć w młodym wieku. Hodowla zwierząt i produkcja roślinna. Pasjonat sportu oraz robienia rzeczy z drewna i metalu: lampy, itd. Wcześniejsze związki? Nie wyszły, bo nie poznał właściwej osoby. A właściwa osoba to ktoś, kto sprowadziłby się tu, otwarta, chcąca poznawać świat, lubiąca naturę. Dobrze, gdyby miała swoją pracę, zajęcie. Niepaląca. Może być rozwódka, ale bez dzieci.

11. Duży udział w reklamówkach rodziny. Praktycznie nie było reklamówki, żeby rolnik występował sam.

12. Wszyscy rolnicy panowie mieszkają z rodziną, panie – chyba raczej same.

13. Wszystkie gospodarstwa są prowadzone z rodziną.

14. Rolnicy często podkreślają, że nie tylko gospodarstwo: mają hobby, pasje, wyjeżdżają.

15. Często cechy poszukiwane u tej drugiej osoby to: osoba wierząca, uczciwa, naturalna i zadbana.

16. Zazwyczaj ta druga osoba powinna być jakoś dopasowana do rolnika: wzrost ten sam lub niższy, wiek kilka la w przód i kilka w tył.

17. Przeszłość kandydatki zazwyczaj na tym samym poziomie co rolnika (czysta karta itp) a nawet z lekką przewagą dla kandydatek: są kawalerowie dopuszczające rozwódki, itp.

18. Były komentarze, że prowadząca nie angażuje się w pełni w prowadzenie programu jak kiedyś. Więc jakby na odpór w tym odcinku prowadząca pomagała rolnikom w ich zajęciach. Jazda ciągnikiem, karmienie zwierząt, paczkowanie warzyw, itp.

Pięknie się ogląda ludzi, którzy marzą o drugim człowieku. A potem to bywa jak bywa. Ano zobaczymy.

(Wyświetlono 723 razy, 1 dzisiaj)

Marcin Brixen

Jestem z Poznania, jestem inżynierem.

Leave a Reply