Reforma sadownictwa
Temat ten ciągnął się od dawna. Mimo to wszyscy politycy uważali, że jest to sprawa niezwykle ważna i fundamentalna dla Polski. A może właśnie dlatego tak się ciągnął.- I znowu…
Temat ten ciągnął się od dawna. Mimo to wszyscy politycy uważali, że jest to sprawa niezwykle ważna i fundamentalna dla Polski. A może właśnie dlatego tak się ciągnął.- I znowu…
Dziadek i siostra Łukaszka poszli po zakupy do osiedlowego sklepu. Po drodze był kiosk z prasą. Dziadek stanął przed witryną i medytował którą by gazetę kupić. "Wędkarze wyklęci"? A może…
Babcia Łukaszka miała iść do szpitala.Hiobowscy byli przerażeni.- Nie przesadzajcie - starała się ich uspokoić babcia Łukaszka. - To tylko drobny zabieg.- To my to wiemy - odpowiedziała tata Łukaszka.…
- Nie może być tak - instruowała mama Łukaszka swojego syna. - Nie może tak być, że demokracja jest deptana!- Rządzi większość! - poddał z uśmiechem dziadek.- Ale nie może…
Hiobowscy siedzieli przed telewizorem i oglądali rozdanie nagród Nobla.- Nie ma już nic innego? - zdziwił się Łukaszek.- Jest - ożywił się podejrzanie tata Łukaszka i sięgnął po pilota. -…
Koło szkoły, do której chodził Łukaszek przechodziła grupa kilkudziesięciu na czarno ubranych osób.- Co to? - zainteresował się okularnik z trzeciej ławki. - Pogrzeb?- Czarny protest - zadudnił Gruby Maciek.-…
Łokieć. Zaczęło się wszystko od łokcia. Łokieć należał do Kubiaka. Kubiak zleciał z drabinki w archiwum i boleśnie się w niego uderzył.- Urazy łokcia są bardzo niebezpieczne - stwierdził szef…
Łukaszek wraz ze swoim tatą pojechali autem po coś do centrum miasta. Jechali tak i jechali aż tu nagle wybiegł na ulicę pan policjant i zaczął machać wielokolorową latarką. Zatrzymali…
Tata Łukaszka twierdził później, że wszystkiemu winny był Kubiak, a Kubiak z kolei twierdził, że wszystkiemu winny był smalec. Kiedy w pracy u taty Łukaszka nastała pora przerwy śniadaniowej, wszyscy…
Cała ta historia o uzależnieniach i matematyce zaczęła się pewnego słonecznego wrześniowego poranka. Dozorczyni bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, pani Sitko czyniła zadość swoim obowiązkom. Uwijając się pilnie na trawniku…