Menu

Archiwa miesięczne: Kwiecień 2017

Artykuł 212
W szkole trwała walka o przeżycie. Starcie miało miejsce na lekcji języka polskiego. Pani polonistka wpadła na straszliwy pomysł dyktanda.– Czy Unia [...]
Trudna sztuka reklamacji
Hiobowskim zepsuła się pralka.– Co za szmelc – rzekł smętnie dziadek Łukaszka.– Powiedz jeszcze, że przedwojenne się nie psuły – [...]
8 stycznia 2017, niedziela
Musiała sama przed sobą przyznać, że te dwa pokoje, o których wspomniała Alicji, to tak… No, nie bardzo nadawały się. Znowu poczuła na siebie złość. [...]
Mordercy węgla
Tak to w życiu bywa, że jak człowiek chce spotkać jakiegoś celebrytę, to nie spotyka, a spotyka wtedy, kiedy… No, w każdym razie tata Łukaszka [...]
Wariant na Bartłomieja
Siedzę sobie i głaszczę kota.Naprzeciwko mnie siedzi Zbigniew i widzę, że coś go gryzie. Czekamy, który zacznie pierwszy. Ale Zbigniew jest twardy, jest w [...]
Brzoskwinie
– Pyszne. Martyna, co to jest?– Smoothie z jarmużu.– Ej, co wy tu robicie, to miało być babskie spotkanie! Wypad stąd!– Chcieliśmy [...]
6 stycznia 2017, piątek
Myślałam: do cholery to chyba tylko sen. Wciąż progi i bariery zmieniają życia bieg. Bajm – Płynie w nas gorąca krew Do sąsiadki trudno było trafić. [...]