Menu

Rolnik szuka żony, odcinek 11/5

25 listopada 2018 - Bez kategorii
Rolnik szuka żony, odcinek 11/5

Tak ogólnie to wszystko już było, tylko teraz jest bardziej.
1. Grzegorz. Wraz z Dorotą awansowali na Ulubioną Parę tej edycji i są porównywani z Grzegorzem i Anią z edycji drugiej. Czy jednak ich związek przetrwa? 700 km w jedną stronę połączone z celibatem potrafi zniechęcić najwytrwalszych. Ale Grzegorz już nad tym pracuje.
2. Jan. Sielanka trwa. Prawie zaręczyny. Ale przy ich charakterach trudno wróżyć że długo będą ze sobą. Jan raczej pójdzie ścieżką Mikołaja z czwartej edycji. Czyli kolejny bogaty męski senior, który poszedł do programu by przełamać nieśmiałość wobec 30 lat młodszej sąsiadki.
3. Łukasz. To samo co Piotr w poprzedniej edycji. No tak, oświadczył się, a ona przyjęła. Ale zaskok! 🙂 Kwiaty, gondola,  pierścionek. Agata szalała gokartem i piła szampana. A co z ciążą?
4. Marek. Wzorem Marka z trzeciej edycji – związku nie było, nie ma i nie będzie. Wreszcie koniec tej mordęgi. I to było postanowienie Oli. Marek nie był w stanie zadecydować nawet o tym. Tylko pierdo… Filozofował i przerzucał wszystko na nią. Koszmar. Dramat.
5. Krzysztof tak jak Rafał z drugiej edycji pogubił się kompletnie. Zaprosił Jessikę, żeby jej zaraz podziękować. Podobała mu się Kasia, ale niestety zrezygnowała sama. Został więc z Eweliną, która bardzo by chciała… Ale Krzysztof nie chce. Ewelina zrywa. Krzysztof oddycha z ulgą.
Lokalizacje były przepiękne. Za tydzień finał. Dużo niespodzianek. Będzie starcie tytanów Łukasz vs Paulina. Ciekawe czy Ela będzie już w nowej fryzurze.
Acha, będzie kolejna edycja RSŻ. A przed nią, od stycznia do marca nowy program ekipy RSŻ. O seniorach. „Sanatorium miłości”.

(Wyświetlono 798 razy, 1 dzisiaj)

2 myśli nt. „Rolnik szuka żony, odcinek 11/5

Kasia Jak zawsze trafione spostrzeżenia. Pozdrawiam 😉
Odpowiedz
    Marcin Brixen Dziękuję 🙂
    Odpowiedz

Dodaj komentarz