You are currently viewing Rolnik szuka żony, odcinek 4/8

Rolnik szuka żony, odcinek 4/8

No to po kolei.

1. Dzisiaj kandydaci przyjechali do rolników. Jedni zostali dowiezieni, inni dotarli autokarem, jeszcze inni dotarli własnym samochodem. Tak, Justyna do Kamila przyjechała Dodgem Challengerem.
2. Elżbieta. Każdy z panów dostał osobny pokój. Ale jaki! Poddasze, meble, zasłony, podwójne łóżko. Prawie jak pensjonat. Elżbieta sama wybrała pokój każdemu kandydatowi. Kandydaci dostali też pierwszy test, naprawę drzwi do łazienki i zdali go.
3. Stanisław. Stanisław, który chyba został zmuszony do udziału w programie, liczy, że kandydatki zrezygnują w trakcie pobytu u niego. Ciekawa koncepcja. Też są osobne pokoje. Dobór odbywał się poprzez losowanie – kandydatka wyciągała los z koszyka. Pomimo namów prowadzącej Stanisław nie przytula kandydatek tylko pozostaje na etapie uścisku dłoni. Nadal nie zdradza kto jest jego faworytką. Za to ma antykandydatkę, Roksanę. Zastanawia się czy dotrwają w komplecie do końca wizyty.
4. U Kamila wszystkie panie trafiły do wspólnego pokoju. Dwie dziewczyny wybrał znakomicie. Iza się douczyła z rozpoznawania maszyn rolniczych, Joanna już ma suknię ślubną. Obie były bardzo podekscytowane białą koszulą Kamila, maszynami, króliczkami i biegały po gospodarstwie, a Justyna stała twardo przy Kamilu i nic ją nie ruszało. Króliczków nie lubi. Dzieci też nie chce mieć teraz. Może za kilkanaście lat.
5. U Kamili, aktualnie najlepszej psiapsióły prowadzącej, panowie też dostali jeden wspólny pokój. Było też zwiedzenie pieczarkarni.
6. Krzysztof. Przygotował dla pań trzy pokoje, każdy z łazienką i każda pani miała sobie wybierać pokój sama. Wreszcie pojawiła się Swietłana z Białorusi, która tak ujęła Krzysztofa listem, że nie mówiąc po polsku trafiła do razu do etapu pobytu na gospodarstwie. Ciekawe. Katarzyna ujawniła, że marzy o mieszkaniu w Tatrach. Swietłana zaliczyła już nawet przejażdżkę quadem. Mimo sielankowej atmosfery – Krzysztof odtworzył scenę z Nocy i dni i popłynął po kwiaty – mamy front Polska vs Białoruś.
7. Niestety, nadal nie wszyscy pamiętali (lub tego nie pokazano), żeby coś wręczyć na przybycie. Najlepsze wejścia mieli Ryszard, który przywiózł skrzynkę warzyw na wspólne gotowanie i Bogusia, która przywiozła kosz wędlin. Krzysztof w rewanżu wręczał paniom kwiaty.
8. Rodzina. U Kamila mama, u Kamili rodzice.
9. W najlepszej komitywie wydają się być dziewczyny u Kamila i panowie u Elżbiety. U Krzysztofa zaczęły się już wyścigi pań która jest lepsza gospodyni.
10. Tym razem produkcja pilnowała, że kiedy filmuje kogoś jadącego przez miasto, to na desce rozdzielczej powinno być 50 km/h.
11. Prowadząca zadawała kandydatom pytanie czy w przypadku, gdy rolnik jego bądź ją skreśli – czy chce wiedzieć od razu, żeby wyjechać wcześniej czy być do końca. I co ciekawe – jedni kandydaci mówili, że chcą wiedzieć wcześniej i wyjechać, a drudzy kandydaci mówili, że chcą walczyć i być do końca.
12. Za tydzień: obowiązkowe pobudkowe nudesy.

(Wyświetlono 826 razy, 6 dzisiaj)

Marcin Brixen

Jestem z Poznania, jestem inżynierem.

Leave a Reply