Przełożenie sprawdzianu sukcesem

Miał być sprawdzian z geografii. Łukaszek podchodził do tego ze stoickim spokojem. Gruby Maciek był mocno zdenerwowany, Ale okularnik z trzeciej ławki był na skraju paniki. Zasób swojej wiedzy oceniał na dwa do czterech procent.– No to dostaniesz laczka i nauczysz się na następny sprawdzian – powiedział Łukaszek.– Nie mogę! – okularnik szarpał sobie włosy… Czytaj dalej Przełożenie sprawdzianu sukcesem

Wycieczka do Sąd Marino

Pani pedagog szkoły, do której chodził Łukaszek, wpadła na genialny pomysł. Zaproponowała, aby w czasie ferii uczniowie udali się na wycieczkę do Sąd Marino. Pomysł swój przedstawiła na zebraniu rodziców.– Przepraszam bardzo, co to jest Sąd Marino? – ku ogólnemu zaskoczeniu spytała jakaś pani.– Nie wie pani? Naprawdę? – pani pedagog nie kryła zdumienia. –… Czytaj dalej Wycieczka do Sąd Marino

Seksparytet uber alles

Do szkoły, do której chodził Łukaszek przyszedł list. Nie byle jaki list, a i w wielce niecodzienny sposób tam trafił. Przyniosła go bowiem mama Łukaszka.– Do pana – oświadczyła dyrektorowi szkoły kładąc go na biurku.– Jakim cudem list do mnie trafił do pani rąk? – nachmurzył się pan dyrektor.– Był w gazecie.– Jak to?– Wiodący… Czytaj dalej Seksparytet uber alles

Elektryczka LGBT

Pani pedagog weszła do klasy Łukaszka i oświadczyła bez żadnych ogródek:– Na dzisiejszej lekcji pomówimy o przyszłości.– O jakiej przyszłości? – spytała nieufnie dziewczynka, która zawsze odzywała się jako pierwsza.– O tej, która nas czeka, oczywiście. Że nic nie wiadomo…– E tam, proszę pani, właśnie, że wszystko wiadomo. Europa zachodnia upadnie, Polska jedynie się ostanie… Czytaj dalej Elektryczka LGBT

Pedagogiczne grona gniewu

Mama Łukaszka oznajmiła ku wielkiemu zaskoczeniu reszty rodziny, że na obiedzie będą mieli gościa. – Jakiego? – zdumiała się babcia Łukaszka.– To tajemnica – uśmiechnęła się mama. – Ciekawe czy zgadniecie.Zgadli prawie od razu, bo pani ledwo weszła, to przypadła do taty Łukaszka wołając dramatycznie:– Apeluję do pana, niech pan wreszcie zakończy ten strajk!Zapanowała niemiła… Czytaj dalej Pedagogiczne grona gniewu

Feministki i słoik

Tata Łukaszka został wezwany do szkoły.– Co żeś przeskrobał? – zapytał syna.– Nic.– Coś musiało być, za nic nie wzywają do szkoły. Jest źle? Zbiłeś szybę? Ukradłeś dziennik?– Może parę razy wyraziłem własne zdanie…– To jeszcze gorzej – tacie Łukaszka wyciągnęła się twarz.Wyciągnęła się jeszcze bardziej kiedy poszedł do szkoły. Trafił bowiem na panią pedagog,… Czytaj dalej Feministki i słoik

Jak zakończyć trzy strajki na raz

Na początku siostrze Łukaszka nikt nie uwierzył.– Ja, owszem, wierzę, ale częściowo – zastrzegła się babcia Łukaszka. – Uwierzę, że ten baner naprawdę tam wisi i że ma taki napis. Ale nie wierzę, żeby ktokolwiek to tak napisał. To przecież szkoła.– To jest możliwe – mruknął tata Łukaszka. – Pokolenie gimnazjów wróciło do szkół jako… Czytaj dalej Jak zakończyć trzy strajki na raz

Jak pisać o wrześniu 39

Do klasy Łukaszka weszła pani pedagog i oznajmiła, że jest spotkanie z gościem, na auli. Za kwadrans. I ona natychmiast potrzebuje publiczność. – To nie telewizja! – wściekła się pani polonistka. – Niech pani sobie złapie kogoś na ulicy!– To muszą być uczniowie – upierała się pani pedagog. – Do szkoły przychodzi się żeby rozmawiać… Czytaj dalej Jak pisać o wrześniu 39

Pan dyrektor vs pan dziennikarz i pan komentator

W obowiązkach dyrektora szkoły znajduje się mnóstwo różnych dziwnych rzeczy. nie tylko zajmowanie się uczniami czy samą szkołą. W grę wchodzi wiele innych zadań, na przykład zorganizowanie konferencji prasowej z okazji otwarcia nowej przyszkolnej sali gimnastycznej.– Może nikt nie przyjdzie – pocieszała pana dyrektora pani wicedyrektor.Niestety, przyszło wielu lokalnych dziennikarzy. Co gorsza, pojawił się też… Czytaj dalej Pan dyrektor vs pan dziennikarz i pan komentator

Chcemy żywych ocen, czyli jak się gasi protesty społeczne

Pan dyrektor szkoły, do której chodził Łukaszek, musiał wyjechać na kilka dni. Musiał wybrać kogoś, kto będzie go zastępował. – To chyba naturalne, że zastępować powinien zastępca – zauważyła pani wicedyrektor.Pan dyrektor się zasępił.– Ja jej pomogę – dodała z przekonaniem pani pedagog.Pan dyrektor się zasępił jeszcze bardziej.Nie miał jednak wyjścia. Przekazał obowiązki i wyjechał.Kiedy… Czytaj dalej Chcemy żywych ocen, czyli jak się gasi protesty społeczne