Słodki półświatek

Tata Łukaszka szedł przez miasto. Obejrzał się jeszcze raz na samochód, czy prawidłowo zaparkował. Poprawił szal i ruszył jedną z głównych ulic miasta. Kiedyś, dawno, dawno temu, kiedy Polską rządziły człowieki horroru, w tym miejscu tak zwane koniki handlowały pokątnie dolarami.Przystanął i popatrzył. Na ulicy była spora grupa ludzi, ale tak naprawdę przechodzili nią tylko… Czytaj dalej Słodki półświatek

Test na polskie obywatelstwo

Objedzeni Hiobowscy siedzieli przy stole i oglądali w telewizji jak Marnon-Zetyniuk śpiewająco prowadzi konkurs, w którym rolnicy skaczą na nartach.– Zjedzcie wreszcie tego śledzia w śmietanie – nalegała babcia. – Wiem, że mi się nie udało, ale wyrzucić go to…– …grzech – wtrącił dziadek.– …marnotrawstwo. No jedzcie, bo jutro już będzie niedobry.– Nie dziwię się,… Czytaj dalej Test na polskie obywatelstwo

Rolnik szuka żony, odcinek 13/6, świąteczny

No to po kolei.1. Zwyczajowo świąteczny odcinek RSZ miał miejsce w drugi dzień Świąt. W tym roku emisja była w Boże Narodzenie. Bo drugiego dnia będzie benefis Zenka Martyniuka. No i piki nie mogą się nakładać. Ach, ta misja TVP.2. Odcinek świąteczny musiał być – i był – na najwyższym poziomie. żadnych kłótni, awantur, czy… Czytaj dalej Rolnik szuka żony, odcinek 13/6, świąteczny

Lekarz na poczcie

Stało się: babcia Łukaszka zasłabła. I to tuż przed świętami Bożego Narodzenia.– Boga nie ma – oponowała słabym głosem babcia leżąc na ławie w kuchni i wachlując się przepisem na karpia a la Hilary Minc.– Już jej lepiej – odetchnął z ulgą dziadek Łukaszka, ale mimo to zadzwonił pod 112.– Najbliższą wolną karetkę mam trzeciego… Czytaj dalej Lekarz na poczcie

Jako mąż i nie mąż

Tata Łukaszka wolno jechał samochodem przez osiedle. Wolno z dwóch względów. Po pierwsze dlatego, że właśnie wyjechał z myjni i nie chciał ochlapać pojazdu przejeżdżając zbyt szybko przez jakąś kałuże. A po drugie musiał uważać na pieszych. Właśnie zmieniono przepisy i pieszy miał pierwszeństwo nad pojazdem już po opuszczeniu lokalu mieszkalnego. Niestety, ustawodawca jak zwykle… Czytaj dalej Jako mąż i nie mąż

Ustawa dyscyplinująca kierowców autokarów

Łukaszek miał jechać na wycieczkę szkolną. Autokarem.Tata zaprowadził go na miejsce zbiórki pod szkołę. Byli już tam i inni uczniowie i ich rodzice i kierowca i autokar i nawet policja sprawdzająca autokar. Brakowało tylko jednej rzeczy. Drugiego kierowcy.– Bez niego nie pozwolimy panu odjechać – powiedział pierwszy policjant. – W taką trasę musi być ich… Czytaj dalej Ustawa dyscyplinująca kierowców autokarów

Kiedy sędzia wpadnie na sędziego

Dosłownie na oczach Hiobowskich doszło do wypadku drogowego. Na rogu ulic Stefana Michnika i Wacława Krzyżanowskiego samochód potrącił na przejściu pieszego.– Nie samochód – zaprotestował tata Łukaszka. – Kierowca samochodu.Uwaga wszystkich skupiła się jednak na potrąconym. Młody człowiek powoli i z bólem podnosił się z asfaltu. Zbiegli się ludzie, a nawet i jeden policjant też… Czytaj dalej Kiedy sędzia wpadnie na sędziego

Rolnik szuka żony, odcinek 12/6, finał

No to po kolei.1. W tak pięknych okolicznościach przyrody… I tego… I niepowtarzalnej… Grande finale w Kazimierzu Dolnym. Kilka dni temu TVP pokazało w Alarmie materiał o Rolniku, więc wszyscy wiedzieli kto z kim nadal jest. Widzowie ekscytowali się tylko niewiadomą kto komu nawtyka.2. Najpierw rolnicy siedzieli wokół stołu i wspominali miłe chwile. Potem zaczęły… Czytaj dalej Rolnik szuka żony, odcinek 12/6, finał

Ekodieta pana Sitko

Pan Sitko miał dzisiaj zły dzień. Bardzo zły. Jakby cały świat się sprzysiągł przeciwko niemu, żeby go zdenerwować. Najpierw przeżył przykrą przygodę pod sklepem spożywczym. Spostrzegł tam bowiem grupę młodzieży, która pod sklepem kręciła się z butelkami piwa. Kiedy wychodził ze sklepu, kręcili się tam nadal. Podszedł bliżej, spojrzał i gniew go ogarnął.– Co to… Czytaj dalej Ekodieta pana Sitko